DRODZY RODZICE !
Dlaczego strajkujemy My, Nauczyciele?
Większość z Państwa sądzi, że główną przyczyną podjęcia przez nas akcji protestacyjnej są żądania finansowe związane z podwyżką płac. Tak, nie ukrywamy, to jedno z naszych roszczeń. Jednak istotą strajku jest - godność wykonywania zawodu nauczyciela!
Informujemy, że nasz czas pracy w tygodniu, to nie tylko 18 godz. przy tablicy, ale często ponad 40-togodzinny tygodniowy wymiar czasu (wg Instytutu Badań Edukacyjnych – 47 godz.), który m.in. obejmuje:
- metodyczne i merytoryczne przygotowanie się do lekcji,
- udział w radach pedagogicznych (często w kilku szkołach),
- liczne szkolenia (wewnątrzszkolne i zewnętrzne), nawet w weekendy,
- ciągłe dokształcanie się w formie: kursów kwalifikacyjnych, studiów podyplomowych (nauczyciel winien mieć co najmniej kwalifikacje do prowadzenia dwóch przedmiotów),
- opracowanie sprawdzianów, jak też ich sprawdzanie,
- przygotowanie wielu pomocy dydaktycznych oraz dekoracji na różne wydarzenia szkolne,
- tworzenie scenariuszy akademii, apeli szkolnych, uroczystości środowiskowych w ramach kultywowania tradycji narodowej, programu wychowawczo-profilaktycznego szkoły, itp.
- trudną i odpowiedzialną pracę wychowawczą, w której wspieramy Państwa trud wychowawczy w kształtowaniu młodego pokolenia, jego systemu wartości, ich charakterów, nabywaniu przez nich różnorodnych kompetencji,
- prowadzenie: zebrań z rodzicami, specjalnych spotkań w sprawach wychowawczych, rozmów indywidualnych,
- opiekę, odpowiedzialność za zdrowie, życie wychowanków, a waszych dzieci podczas wycieczek, warsztatów i innych wyjazdów edukacyjnych,
- prowadzenie obszernej dokumentacji szkolnej, itd.
Powyższe przykłady tylko w niewielkim stopniu obrazują zakres naszych obowiązków. Nadmieniamy również, że wiele z nich realizujemy z własnej pensji. Nie zawsze otrzymujemy za niektóre zadania adekwatne wynagrodzenie w porównaniu z innymi grupami zawodowymi.
Stanowczo sprzeciwiamy się opiniom, w których nasza grupa zawodowa jest krytykowana, oczerniana i często poniżana przez rząd RP oraz wielu obywateli, którzy nie mają pełnego obrazu pracy nauczyciela.
Przykro nam również, że często nas obwinia się za nadmiar: prac domowych, teorii do przyswojenia przez uczniów z poszczególnych przedmiotów, ale będąc pracownikami oświaty, jesteśmy zobowiązani realizować obszerną podstawę programową. Zdajemy sobie sprawę, że ilość treści programowych czyni niemożliwym ich: utrwalenie, usystematyzowanie względem ilości godzin przeznaczonych do ich realizacji.
Nie zgadzamy się też z wypowiedzią premiera rządu RP: „Nauczyciel ma troszeczkę więcej czasu wolnego w porównaniu do innych osób pracujących, ale nauczyciel chce więcej zarabiać.”
O opinię w tej kwestii – zapytajcie Nasze Rodziny, których życie bardzo często podporządkowane jest naszym obowiązkom zawodowym!
Na zakończenie pewna myśl. Możliwe, że strajk dla Nauczycieli w naszym kraju zakończy się fiaskiem, ale pamiętajcie, że „Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać!”.
Z wyrazami szacunku
strajkujący Nauczyciele SP w Ciasnej